Nie chcę leków
426,00 zł
Jak poprawić wyniki glukozy, cholesterolu i ciśnienia stylem życia — bez rewolucji? Najniższa cena z ostatnich 30dni: 69zł (oferta dostępna dla zapisanych TUTAJ)
- e-book „Nie chcę leków” – PDF 57 stron
- 8 psychodietetycznych lekcji wideo
- 5 bonusowych materiałów, które ułatwią działanie
UWAGA: Ten produkt kupisz za 69zł w ofercie dla zapisanych – dostępny TUTAJ!!!
Pierwsze złe wyniki badań to nie wyrok!
Nie zawsze trzeba zaczynać od leków…
też tak masz?
odebrałaś złe wyniki
Przybiło Cię to i przestraszyło —
nie myślałaś, że jest z Tobą tak źle.
Nie wiesz nawet, kiedy i jak to się mogło stać…
lekarz przepisał leki
Ale Ty nie chcesz tego nawet brać pod uwagę – myślisz: „Przecież nie jestem jeszcze stara! ” Nie wyobrażasz sobie przyjmować ich już do końca życia…
szukasz innego sposobu
Chcesz wierzyć, że istnieje inny sposób — bez sięgania od razu po tabletki. Szukasz ludzi, którym się udało i potwierdzenia, że Ty też jeszcze możesz to wszystko wycofać.
nie wiesz jak zacząć
Wiesz, że musisz coś zmienić, ale
nie wiesz od czego zacząć.
Nie chcesz wywracać życia do góry nogami — po prostu nie masz na to czasu, ani możliwości.
nie wiesz komu ufać
W internecie trafiasz na sprzeczne informacje, diety pełne wyrzeczeń i całe mnóstwo jedynych słusznych sposobów, ale Ty wiesz, że żaden z nich nie jest dla Ciebie…
Program jest dla Ciebie, jeśli choć jeden z poniższych wyników wyszedł nieprawidłowo

Spokojnie. Nie jesteś sama!
I nie zawsze trzeba zaczynać od leków. To styl życia, a nie recepta, robi największą różnicę.
Czy wiesz, że w badaniach wykazano, iż:
- ograniczenie tłuszczów nasyconych zmniejszyło poziom „złego” cholesterolu o 19 mg/dl?
- regularne ćwiczenia aerobowe zmniejszyły poziom trójglicerydów o 19,3 mg/dl?
- zwiększenie spożycia błonnika obniżyło glukozę na czczo o 14,4 mg/dl?
Trzeba tylko wiedzieć, co teraz zrobić — i jak zorganizować to po swojemu,
żeby naprawdę zobaczyć efekty w wynikach, bez rezygnowania z normalnego życia.
wyobraź sobie, że:
Kolejne wyniki są lepsze
A Ty czujesz ulgę zamiast lęku – niepokojące wartości ewidentnie się poprawiają.
Lekarz Cię chwali
Słyszysz: „Widzę poprawę, proszę kontynuować ten styl życia — z lekami się wstrzymamy”.
Czujesz się znów młodo
Jesteś lekka, pełna energii, gotowa podbijać świat – przestałaś czuć się jak stary człowiek

co zyskasz
Spokój i ulgę
Zobaczysz, że naprawdę możesz mieć wpływ na swoje wyniki. Zrozumiesz, dlaczego Twoje wyniki się pogorszyły –
i co konkretnie możesz zrobić, żeby to odwrócić.
Realny plan działania
Nauczysz się, krok po kroku, wprowadzać zmiany w styl życia, aby były realne do utrzymania w Twojej codzienności – bez wielkich rewolucji, na które nie masz czasu.
Narzędzia ułatwiające zmiany
Nauczysz się wzmacniać silną wolę, działać elastycznie, bez poczucia porażki. Poznasz techniki, które pomogą Ci trwać w postanowieniach nawet w gorsze dni.
Lepsze wyniki
Zaczniesz zauważać efekty swoich codziennych wyborów. Zamiast zwlekać, będziesz realnie wpływać na swoje zdrowie — dzień po dniu opóźniając „koniec gwarancji”.
Po przeczytaniu e-booka:
Po obejrzeniu lekcji:

co znajdziesz w środku
„Nie chcę leków” to połączenie e-booka i 8 psychodietetycznych lekcji wideo,
które razem tworzą kompletny przewodnik – od zrozumienia przyczyn po wprowadzenie realnych zmian.
E-book:

Mini kurs:

o mnie
Farmaceutka
Od lat stoję po tej drugiej stronie aptecznego okienka.
Widzę ludzi, którzy wracają po kolejne opakowania leków — tych, którzy mogliby uniknąć tego scenariusza, gdyby wcześniej zadbali o styl życia, sen, ruch i odrobinę spokoju.
Nie mam nic przeciwko lekom. Ratują życie i często są niezbędne.
Ale wiem też, że nie zawsze są jedynym rozwiązaniem.
Właśnie dlatego stworzyłam „Nie chcę leków” — żeby pokazać Ci, że na te same mechanizmy, na które działają leki, możesz wpływać równie skutecznie swoimi codziennymi wyborami.


Kobieta po 40-stce
Sama też usłyszałam kiedyś od lekarza:
„Będzie pani brała te leki codziennie”
Nie chciałam uwierzyć, że to jedyne rozwiązanie.
Zaczęłam krok po kroku zmieniać swoje nawyki, dbać o aktywność fizyczną, a uwierz mi – ja naprawę nie lubiłam się ruszać i uważałam to za stratę czasu…
Minęło kilka lat, leki się przeterminowały, a ja trwam przy swoim zdrowszym stylu życia i wyniki mam cały czas w normie. A co najlepsze – wcale nie czuję tych 40+ lat na karku!
I wiem jedno — to nie wiek decyduje o tym, czy musisz brać leki, tylko Twoje decyzje.
Specjalistka psychodietetyki
Na co dzień widzę, jak bardzo potrafi nas blokować myśl o zmianach – nasze życie jest, jakie jest i trudno nam sobie wyobrazić, że miałybyśmy wprowadzić w nie jakąś rewolucję.
Boimy się, że:
„teraz to już tylko zakazy, zero przyjemności i treningi dzień w dzień”
„to niemożliwe przestać się stresować, czy gotować 5 zdrowych posiłków dziennie”
A to nie tak.
Zmiana nie musi oznaczać rewolucji. Czasem wystarczy odrobina uważności, kilka dobrze dobranych kroków — takich, które realnie pasują do Twojego życia.
To właśnie takie zmiany dają trwałe efekty – i to w taki sposób chcę Cię poprowadzić.

jeśli się nie zdecydujesz…
Wiesz dobrze, jak to się skończy…
Jeszcze gorsze wyniki
Kolejne badania i kolejny stres po wynikach
Kolejna recepta
Podróżowanie z całą kosmetyczką leków
Ociężałość i bezsilność
Coraz większe ograniczenia w życiu
Przestań się oszukiwać, że kiedyś się za siebie weźmiesz… Jeśli teraz nic nie zmienisz, to jako farmaceutka mogę Cię zapewnić, że konsekwencje będą widocznie nie za 5 lat – ale za kolejne 3 miesiące.
A im dłużej zwlekasz, tym trudniej to odwrócić.
Ten program nie jest kolejnym „kursem o zdrowiu”.
To Twoja szansa, żeby zatrzymać ten proces — spokojnie i mądrze.
oni już skorzystali
Ty też możesz od razu działać!
Otrzymujesz gotowy proces wypracowany razem z kobietami, które miały podobne wyniki, obawy i wątpliwości, jak Ty.

i wygodnie opłacasz np. BLIKIEM

e-booka i 8 lekcji wideo


oto, co dokładnie otrzymasz
kupując program „NIe chcę leków”

PDF wypełniony konkretami, które pozwolą Ci uspokoić głowę, uporządkować działania i zacząć dbać o zdrowie w sposób, który pasuje do Twojego życia
8 krótkich, treściwych lekcji (po kilka-kilkanaście minut), które pomogą zmienić dobre chęci w małe, wykonalne kroki – bez czekania, bez odkładania „na później”
Loguj się, kiedy chcesz, skąd chcesz i zawsze miej dostęp do treści
Możesz wracać do materiałów, gdy tylko potrzebujesz przypomnienia lub nowej dawki motywacji
Cena programu 426 zł
UWAGA!!!
Aktualnie dla zapisanych: 69 zł
To nie wszystko! Dodatkowo zgarniesz bonusy, które ułatwią zmiany!

1. Praktyczne karty do druku
- pomogą uporządkować myśli i wyznaczyć priorytety
- ułatwią stworzenie planu, złożonego z konkretnych kroków
- pomogą stworzyć strategie dbające o silną wolę

2. Mini e-book „Zjedz swoją energię”
- dowiesz się, jakie składniki są szczególnie ważne przy aktywnym trybie życia
i jak dostarczać je z normalnych, dostępnych produktów - znajdziesz w nim listę produktów wspierających energię, łagodzących skutki stresu
- dowiesz się co i kiedy warto suplementować

3. Checklista małych zmian w kuchni
- propozycje zmian, które możesz wdrożyć od ręki
- bez wielkich przygotowań i dodatkowego czasu
- małe zmiany, które robią różnicę

4. Szablon do planowania posiłków
- z nim nauczysz się planować posiłki na tydzień tak, aby Twój organizm dostawał to,
czego potrzebuje do sprawnego działania - ułatwi Ci planowanie posiłków i ograniczy chaos
- zaoszczędzisz czas na codziennym myśleniu „co na obiad”
- pomoże Ci z logistyką zakupową – pod gotowy plan, łatwiej zrobić przemyślane zakupy

5. Skutecznik – miesięczny habit tracker
- pomoże Ci wybrać priorytetowe działania do monitorowania
- dzięki niemu ograniczysz chaos i próby zmian wszystkiego na raz
- zmobilizuje Cię do codziennych zdrowych decyzji
- pomoże Ci monitorować postępy z miesiąca na miesiąc i utrzymać motywację
Dlaczego aktualnie możesz zgarnąć ten produkt dużo taniej?
Na tą chwilę nie mam przestrzeni na dużo więcej konsultacji indywidualnych, a chciałabym pomóc każdemu, kto znalazł się w takiej sytuacji.
Nie wiem jednak, jak długo potrwa ta oferta
Korzystaj póki czas!
Cena: 426 zł
Aktualnie dla zapisanych: 69 zł
Albo zdecyduj się na pełną cenę bez zapisu na newsletter







KATARZYNA ALEKSANDRZAK (zweryfikowany) –
Chcę napisać kilka słów o pakiecie „Nie chcę leków”, bo naprawdę uważam, że to jest materiał wyjątkowo dobrze przygotowany-ciepły, mądry, bardzo konkretny i BARDZO potrzebny.
1. Przede wszystkim ogromnie cenię to, że ten produkt nie straszy, nie moralizuje i nie wciska człowiekowi kolejnej nierealnej „rewolucji od poniedziałku”. Wręcz przeciwnie, daje poczucie, że można zacząć spokojnie, rozsądnie i bez przemocy wobec siebie. To dla mnie bardzo ważne, bo wiele materiałów zdrowotnych budzi tylko większe napięcie i poczucie winy, a tutaj naprawdę czuć ludzkie podejście. Widać też, że to podejście nie jest przypadkowe, tylko bardzo świadomie poprowadzone: bardziej „ewolucja zamiast rewolucji” niż presja i karanie siebie za to, że nie jest się idealną. Piszę to także z własnej perspektywy jako psycholożka. I tym bardziej doceniam, że ten e-book w żaden sposób nie wzbudza zawstydzenia ani poczucia winy. Dla mnie to jest naprawdę ogromna wartość, bo dobrze wiem, jak często właśnie wstyd i poczucie winy napędzają destrukcyjne nawyki, zamiast wspierać zmianę. To nie są emocje, które pomagają człowiekowi zdrowiej żyć – przeciwnie, bardzo często wpychają go jeszcze głębiej w błędne koło napięcia, rezygnacji i samokrytyki. Dlatego jestem bardzo wdzięczna za to, że tutaj ten temat został poprowadzony delikatnie, dojrzale i bez obwiniania. Można dzięki temu spojrzeć na siebie nie z pozycji: „znowu zawaliłam”, tylko raczej: „okej, rozumiem, co się dzieje i mogę coś z tym zrobić krok po kroku”.
2. Bardzo podoba mi się też to, że ten e-book nie jest antylekową fantazją ani buntem wobec medycyny, tylko odpowiedzialnym prowadzeniem człowieka przez temat. Jest w nim jasno zaznaczone, że są sytuacje, w których leki są konieczne, że bezpieczeństwo jest najważniejsze i że decyzje zdrowotne trzeba konsultować z lekarzem. Jednocześnie pokazane jest, jak wiele można realnie zrobić stylem życia tam, gdzie rzeczywiście jest na to przestrzeń – tego niestety rzadko dowiemy się u lekarza. To jest naprawdę uczciwe, etyczne i bardzo dobrze dopilnowane. Właśnie ten brak kontry wobec leków zrobił na mnie duże wrażenie, bo widać tutaj ogromną wiedzę, doświadczenie i odpowiedzialność autorki.
3. Dla mnie osobiście bardzo ważny był wątek nadciśnienia, bo to właśnie ten obszar jest mi szczególnie bliski. Od jakiegoś czasu staram się stosować część tych wskazówek i widzę, że one są życiowe, a nie „podręcznikowe”. Nie chodzi tu o idealne życie, tylko o sensowne decyzje, które da się wdrożyć w zwykłej codzienności. To robi ogromną różnicę. Podoba mi się też, że nadciśnienie nie jest tutaj potraktowane powierzchownie, tylko jako temat, na który realnie wpływają codzienne wybory, także te związane ze stresem, snem, odpoczynkiem i regulacją.
4. Świetne są też materiały dodatkowe, zwłaszcza karty pracy. I to nie są karty „dla ozdoby” – żeby zwiększyć objętość produktu – tylko naprawdę dobrze pomyślane narzędzie, które pomaga przełożyć wiedzę na działanie. Bardzo mi się podoba, że człowiek nie zostaje tu tylko z informacją, ale dostaje też bardzo konkretny sposób postępowania: jak określić cel, jak rozłożyć zmianę na małe kroki, jak przyjrzeć się jedzeniu, ruchowi i regeneracji, jak obserwować siebie bez oceniania. To jest bardzo porządkujące i bardzo wspierające!
5. Osobno chcę też docenić e-book „Zjedz swoją energię”. To również nie jest przypadkowy dodatek, tylko wartościowe rozwinięcie całego podejścia. Bardzo podobają mi się tam treści o jedzeniu, które ma dawać stabilną energię, a nie chwilowy zryw i późniejszy zjazd. Szczególnie cenne są dla mnie te fragmenty, które pokazują, jak komponować posiłki, jak stabilizować poziom energii i jak jedzeniem realnie wspierać swoje funkcjonowanie na co dzień. To są rzeczy praktyczne, życiowe i od razu do wykorzystania.
6. Bardzo dużą wartością tego pakietu jest dla mnie również to, że widać tu połączenie wiedzy farmaceutycznej i psychodietetycznej. Dzięki temu to nie jest ani sucha teoria, ani coachingowy zapał bez podstaw, tylko materiał opracowany przez osobę, która naprawdę rozumie ciało, zdrowie, mechanizmy zmiany i codzienne trudności człowieka. To się po prostu czuje od pierwszych stron. Już sam sposób, w jaki autorka pisze o lekach, stylu życia i małych krokach, pokazuje, że stoi za tym wieloletnia praktyka i dojrzałość zawodowa. Na pewno wykształcenie farmaceutyczne autorki to taka wisienka na torcie i unikalne połączenie kompetencji.
Byłam u wielu dietetyków w swoim życiu, więc naprawdę mam porównanie, zarówno jeśli chodzi o poziom merytoryczny, jak i o sposób podawania wiedzy. I właśnie dlatego mogę uczciwie powiedzieć, że ten materiał jest przygotowany na bardzo wysokim poziomie. Jest uporządkowany, przemyślany, rzetelny, ale jednocześnie napisany tak, że chce się to czytać i wdrażać.
I jeszcze jedna rzecz, którą naprawdę warto powiedzieć wprost: cena tego pakietu wraz z nagraniami to jest moim zdaniem absolutnie nieproporcjonalnie niska do tego, ile on daje! To jest dosłownie ułamek wartości wiedzy, porządkowania i praktycznych wskazówek, które trzeba byłoby zebrać w konsultacjach albo przez długie samodzielne szukanie. Tutaj dostaje się to w jednym miejscu, w uporządkowanej, przystępnej i naprawdę dobrze poprowadzonej formie.To nie jest tylko e-book , nagrania i dodatki. To jest mądrze zbudowany, wspierający pakiet, który może komuś naprawdę pomóc odzyskać poczucie sprawczości i zacząć dbać o zdrowie bez paniki, bez chaosu, bez zawstydzania i bez wchodzenia w kolejną nierealną dietetyczną presję.
Z całego serca kibicuję temu projektowi, bo widać, że stoi za nim duża wiedza, doświadczenie i prawdziwa troska o ludzi. I właśnie takie rzeczy warto polecać dalej.
Kasia Aleksandrzak
Psycholożka
Teresa Wojaczek (zweryfikowany) –
W chwili, gdy odebrałam niekorzystne wyniki badań, mój świat się zawalił. Miałam ogromne poczucie niezgody, czułam, że zawiodłam samą siebie. Szukałam wsparcia, szukałam czegoś, co sprawi, że nie będę musiała od razu sięgać po leki. Ebook Uli Nec „Nie chcę leków” wraz z kilkoma lekcjami kursu online pomógł mi uwierzyć, że się da. Poprzez obrazowe porównania autorka wyjaśniła, co się dzieje w organizmie, dlaczego wychodzą kiepskie wyniki i – co najważniejsze – co robić, by to odwrócić. Pomysłów do przetestowania podaje sporo, a do tego podpowiada, jak wytrwać w postanowieniach. Dzięki temu metodą małych kroków doprowadziłam siebie do lepszych wyników, do lepszego samopoczucia, do normalnej wagi (a nie nadwagi) – w swoim tempie i na swoich zasadach. Szczerze polecam tę pozycję każdemu, kto chce zmian w swoim życiu, ale nie do końca wie, jak się do tego zabrać.
Ewelina (zweryfikowany) –
Mój partner przed odebraniem wyników badań medycyny pracy uważał się za młodego,zdrowego człowieka, któremu nie są potrzebne badania ani lekarze. Wyniki jednak wywołały szok. Glukoza na czczo 160, cholesterol całkowity prawie 200, LDL 130, trójglicerydy 125.
Kolejne, dokładniejsze badania, lekarz, skierowanie do diabetologa i masa recept. Leki na cukier, na cholesterol. Gdy pierwszy szok minął usłyszałam „będę brał leki i jakoś będzie”. Lekarz zalecił dietę ale po przeczytaniu ulotek informacyjnych usłyszałam „przecież ja już nic nie będę mógł jeść, to bez sensu”
Wtedy zaczęłam szukać informacji jak wprowadzić takie zmiany, które oboje zaakceptujemy i nie będą one chwilową dietą od której odejdziemy, a nowym sposobem życia. Trafiłam na Ulę i jej materiały i to był strzał w dziesiątkę!
Leki na cukrzycę były niezbędne, z tym nie dyskutowaliśmy, jednak lekarz zgodził się na wstrzymanie się 3 miesiące z lekami na cholesterol.
Wprowadziłam stopniowo zmiany, które były niemal niezauważalne, zamiana kilku produktów w lodówce, regularniejsze posiłki. Okazało się, że to nie wymagało żadnej rewolucji! Wystarczyła odrobina wiedzy i świadomości czego w diecie unikać, na co zwrócić uwagę oraz oczywiście chęci.
Po 3 miesiącach cholesterol całkowity 150, trójglicerydy 71, LDL 88, Cukry dużo stabilniejsze. Decyzja lekarza, leki na cholesterol nie są potrzebne. Po 6 miesiącach wyniki jeszcze lepsze, cholesterol w pięknej normie.
Dzięki wiedzy Uli sposób jedzenia wszedł nam już w nawyk, jemy smacznie i zdrowo, więc nie martwię się o kolejne wyniki.
Gabriela Kurowska (zweryfikowany) –
Nigdy nie potrafiłam dobrze o siebie zadbać, więc nic dziwnego, że miałam złe wyniki badań. Nie przepadam za większością warzyw, a na siłownię zawsze było mi nie po drodze. Zdrowy styl życia kojarzył mi się raczej z ograniczeniami, pilnowaniem się na każdym kroku i koniecznością robienia rzeczy, których po prostu nie lubię. Nawet jeśli próbowałam coś zmienić, szybko traciłam zapał.
Dziś już wiem, że problemem było to, że zawsze chciałam zmienić za dużo naraz. Tym razem, dzięki planowi opartemu na materiałach Uli, zaczęłam od małych kroków. Tak małych, że dla osoby tak opornej na zdrowy styl życia jak ja były właściwie niezauważalne. I właśnie to okazało się kluczowe. Nie miałam poczucia, że wywracam swoje życie do góry nogami, a jednocześnie stopniowo zaczęłam budować nowe nawyki.
Najbardziej motywujące jest to, że te zmiany naprawdę da się utrzymać. Nie są już chwilowym zrywem, tylko stały się po prostu częścią mojej codzienności. Dzięki temu zrozumiałam, że nawet drobne zmiany mogą realnie wpłynąć na samopoczucie i wyniki badań. Nie trzeba od razu rzucać się na głęboką wodę, żeby zobaczyć efekty.
ewa kopiczynska (zweryfikowany) –
Po wynikach lekarz zasugerował mi leki na cukier (pojawiła się insulinooporność), a ja chciałam chociaż spróbować inaczej. Ten ebook pokazał mi od czego zacząć, bez moralizowania. Bardzo pomogły mi lekcje wideo – pokazały w jaki sposób mogę działać na co dzień, nawet gdy mam niewiele czasu – umiem już to wszystko zorganizować. Wyniki idą sukcesywnie w dół, a ja czuję, że znowu mam kontrolę i więcej sił.
Jolanta –
Wcześniej myślałam, że zdrowy styl życia to koniecznie diety z internetu i codzienna siłownia. A tu się okazało, że wystarczyło kilka zmian, które naprawdę da się zrobić przy pracy i dzieciach. Dla mnie najważniejsze było to, że nic nie musiałam robić idealnie — wystarczyło, że robiłam po swojemu. I okazało się, że to też działa! Trójglicerydy zaczęły ewidentnie spadać.