Energia jesienią

Nie wiem jak u Ciebie, ale moja energia jesienią zawsze spada. Zwłaszcza ciemny listopad jest śpiący, marudny i “nicmisięniechcący”. Czasem mam wrażenie, że ja po prostu działam na baterie słoneczne – jak słońca brak, to moja energia leci na łeb na szyję. Za oknem coraz więcej szarości, dni coraz krótsze, a zimno potrafi przenikać aż do kości.

Energia jesienią – mam na to sposoby

Wyciągnęłam więc już mój jesienny arsenał energetyzujący i z pomocą SKUTECZNIKA dbam o regularne ładowanie swoich baterii. W moim kubku napar z żeń-szenia, a dyfuzor na biurku rozpyla olejek bergamotki. Nie dam się jesiennym szarościom 🙂

Również dla Ciebie mam garść pomysłów – jeśli zaczynasz się czuć jak króliczek z reklamy baterii i stajesz gdzieś na poboczu swojej drogi, doładuj się i idź dalej (niekoniecznie biegnij, bo jesień i zima to czas, w którym wszystko zwalnia – zwolnij i Ty)

Co może pomóc zadbać o energię jesienią?

Zdrowe jedzenie

Będę nudna, ale to naprawdę ono jest naszym paliwem, więc od tego co wlejesz do silnika zależy jak daleko zajedziesz. Testuję teraz dużo nowych przepisów, w których królują warzywa – im więcej, tym lepiej. Warzywa, owoce, pełnoziarniste produkty zbożowe i białko (strączki, drób, jajka, tofu), oliwa z oliwek – niech to stanie się bazą Twoich posiłków.

W tym punkcie dorzucę również odpowiednią ilość płynów – odwodnienie może prowadzić do uczucia zmęczenia, dlatego ważne jest, aby utrzymywać odpowiednią równowagę płynów w organizmie

Aktywność fizyczna

Podczas aktywności fizycznej nasze serce pompuje więcej krwi, dostarczając więcej tlenu i składników odżywczych do tkanek i komórek. To z kolei wspomaga produkcję energii w komórkach.

Aktywność fizyczna stymuluje wydzielanie endorfin, czyli hormonów szczęścia. Endorfiny nie tylko poprawiają nastrój, ale również pomagają w łagodzeniu uczucia zmęczenia i stresu. Regularne ćwiczenia mogą pomóc w regulacji poziomu hormonów, takich jak kortyzol (hormon stresu) i insulina (reguluje poziom cukru we krwi). Stabilne poziomy tych hormonów sprzyjają utrzymaniu energii. Ćwiczenia zwiększają wydzielanie adrenaliny, co prowadzi do zwiększenia czujności, pobudzenia i wzrostu poziomu energii.

Regularna aktywność fizyczna może pomóc w regulacji cyklu snu. Dobrze skoordynowany cykl snu może wpłynąć na ogólne samopoczucie i poziom energii w ciągu dnia.

Ćwiczenia zwiększają wydolność metaboliczną organizmu, co oznacza, że ​​lepiej przetwarzamy dostarczaną energię. To może pomóc w utrzymaniu energii przez dłuższy czas. Im lepsza jest ogólna kondycja fizyczna, tym bardziej efektywne są procesy metaboliczne i energetyczne w organizmie.

Sen

Odgrywa kluczową rolę w regulacji wielu procesów fizjologicznych i psychicznych w organizmie, co ma bezpośredni wpływ na poziom energii. Podczas snu organizm reguluje procesy metaboliczne, w tym przemianę materii i zużycie energii.

Podczas snu organizm przyspiesza procesy naprawy komórek i tkanek. Jest to szczególnie ważne dla komórek mózgowych i mięśniowych, które ulegają uszkodzeniom podczas codziennych aktywności. Sen umożliwia odpoczynek dla układu nerwowego, który jest szczególnie ważny po dniu pełnym stresu i aktywności. Odpoczynek ten przyczynia się do regeneracji komórek nerwowych oraz zwiększenia ogólnej odporności psychicznej i fizycznej.

Podczas snu organizm reguluje wydzielanie wielu hormonów, takich jak melatonina (hormon snu), kortyzol (hormon stresu) i hormony wzrostu. Równowaga hormonalna ma kluczowe znaczenie dla regulacji energii i ogólnego samopoczucia.

Suplementacja

Witamina D i magnez – to moja codzienna asekuracja w takie miesiące.

Jeśli również chciałabyś się w taki sposób wspomóc, pytaj w aptece o leki, a nie suplementy. Masz wówczas pewność, że jakość produktu jest zbadana, a jego składniki faktycznie się przyswajają (to szczególnie ważne w przypadku magnezu – tanie magnezy zawierają bardzo często związki trudno przyswajalne, więc ich łykanie nie ma praktycznie sensu – pytaj o mleczan albo cytrynian magnezu).

Jeśli odczuwasz przewlekłe zmęczenie, warto wykonać morfologię i sprawdzić, czy nie dopadła Cię anemia – wówczas konieczna będzie suplementacja żelaza, ale o tym zadecyduje lekarz.

Olejki eteryczne

To również jeden z moich ulubionych pomysłów na jesienny czas. Miętowy, rozmarynowy, cytrynowy mogą pomóc w zwiększeniu energii, pobudzeniu umysłu i łagodzeniu uczucia zmęczenia. Lawenda, bergamotka, mandarynka – mogą pomóc złagodzić stres.

Jeśli chciałabyś skorzystać z tej opcji, poszukaj naturalnych olejków eterycznych i zaopatrz się w dyfuzor, który będzie je rozpylał wraz z parą wodną (olejki używane w kominkach zapachowych, poddane działaniu wysokiej temperatury, ulegają rozkładowi – nie do końca wiadomo, co wówczas się dzieje ze składnikami czynnymi olejków)

Zioła

Ashwagandha – jest ziołem adaptogennym, co oznacza, że ​​może pomóc organizmowi dostosować się do stresu i poprawić ogólne samopoczucie. Może być korzystne zwłaszcza w sytuacjach, gdy brak energii wynika z nadmiernego stresu.

Żeń-szeń – jest tradycyjnie stosowany w celu zwiększenia energii, wytrzymałości fizycznej i psychicznej. Ma właściwości adaptogenne, pomagając organizmowi radzić sobie ze stresem. Możesz kupić go w postaci suplementu, ale ja lubię pić napar (zawsze to dodatkowa porcja płynu)

Rhodiola rosea – to kolejne zioło adaptogenne, które może pomóc w zwiększeniu odporności na stres i zmęczenie. Może również poprawić funkcje umysłowe i fizyczne

Odpoczynek

Odpoczynek, wyluzowanie, kontrola stresu i „nicnierobienie” – potraktowane jako obowiązkowy fragment pracy. Bez ładowania baterii telefony padają, laptopy gasną a samochody stają – my działamy podobnie.

Przyznam, że ten punkt choć kiedyś wydawał mi się nie do zrealizowania, staje się dla mnie coraz bardziej oczywisty. Kiedyś odpoczynek traktowałam jak fanaberię, na którą szkoda po prostu czasu. Zresztą nawet, gdy próbowałam nic nie robić, myśli tłukły mi się po głowie. Dziś idzie mi to coraz lepiej – wieczorna chwila z moim dziennikiem podsumowującym dzień, książką, a ostatnie dwa dni po południu obejrzałam nawet kilka odcinków „Przyjaciół” pod kocykiem z herbatą. I przy tym totalny brak wyrzutów sumienia, że mogłabym w tym czasie zrobić coś konstruktywnego. Zaczynam dochodzić w odpoczywaniu do wprawy 🙂

O tym jak zbudować taką równowagę uczę w e-booku „Równowaga życia i pracy. Zdrowie pracującej mamy”. Jest on już również dostępny w postaci papierowej książki, jeśli wolisz czytać w takiej wersji.

“Jestem pewien, że mogę myśleć bardziej racjonalnie i twórczo, kiedy jestem odpowiednio wypoczęty. Naukowcy są zgodni: zdrowy umysł wymaga snu, odpoczynku i czasu na zastanowienie się.”

Alain de Botton

podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *