nauczyć dziecko dbać o zdrowie

Kiedy jesteś mamą i chcesz dla swojego dziecka jak najlepiej, na pewno nie raz przychodzi Ci do głowy myśl, że wśród wielu przydatnych umiejętności, warto również nauczyć dziecko dbać o zdrowie. Pilnujesz mycia zębów, zakładasz maluchowi czapkę w chłodne dni i stawiasz się u lekarza z każdą poważniejszą infekcją. Wiele z tych czynności wykonujesz odruchowo, nie zastanawiając się pewnie nawet, że w ten sposób uczysz.

Czym skorupka za młodu

Ja wiem, że to oklepane hasło. Tak samo jak “czego Jaś się nie nauczył, tego Jan nie będzie umiał”. Nie zmienia to jednak faktu, że oba te powiedzenia niosą w sobie ważny przekaz – nawyki ukształtowane w dzieciństwie, będą z dużym prawdopodobieństwem kontynuowane w dorosłym życiu:

  • jeśli przyzwyczaisz dziecko do tego, że gasimy pragnienie wodą – będzie piło wodę, zamiast szukać coli
  • jeśli pokażesz, że warto czytać składy produktów kupowanych w sklepie – będzie świadomie kupować
  • jeśli w każdym posiłku będzie gościło warzywo – będzie dbało o warzywa do posiłków
  • jeśli będzie wiedziało, że w chwili złości czy smutku, może przyjść i przytulić się, pożalić – będzie umiało wyrażać emocje i zamiast zajadać w przyszłości stres, znajdzie wspierające sposoby na radzenie sobie z nim

Zdrowie jako wartość

Nawyki, takie typowo ukierunkowane na zdrowie, to jedna rzecz. Ale jest jeszcze coś, o czym warto pamiętać. Jeśli chcemy nauczyć dziecko dbać o zdrowie, mówmy o zdrowiu jako o wartości.

W badaniu przeprowadzonym przez GUS w 2015 roku:

  • 89% badanych uznało, że zdrowie to jedna z trzech najważniejszych wartości w ich życiu
  • 66% badanych zadeklarowało, że zdrowie to dla nich najważniejsza wartość

Jeśli czujesz podobnie, to zapewne chciałabyś, aby podobnie myślało w przyszłości Twoje dziecko. Zdajesz sobie bowiem sprawę z tego, ile może osiągnąć w życiu, jeśli będzie sprawne fizycznie i stabilne psychicznie. Widzisz również ograniczenia, które może spowodować potencjalny uszczerbek na zdrowiu. Jeśli chcesz dla dziecka jak najlepiej – edukuj. Pokaż dlaczego i w jaki sposób warto dbać o swoje zdrowie.

Zdrowie, to nie dar niebios dany nam na zawsze.
Nad zdrowiem trzeba pracować.

Maciej Demel

Czyny, nie słowa

I tu dochodzimy do kolejnego ważnego tematu – słowa, które nie są poparte czynami, nic nie znaczą. Możesz pięknie o zdrowiu mówić, kupować książeczki o warzywach i tłuc do głowy, że aktywność fizyczna jest ważna, ale jeśli nie zapewnisz w domu zdrowych posiłków i nie znajdziesz czasu na wspólną dawkę ruchu – efekt może nie być taki, jak byś chciała.

Pamiętaj, że wartości są nienaruszalne – albo wybrana wartość jest Twoja i chcesz prowadzić całe swoje życie w zgodzie z nią, albo po prostu Twoja nie jest. Ostatecznie to nasze czyny, pokazują co stawiamy prawdziwie na pierwszym miejscu.

Dziecko jest lustrem

Wisienka na torcie tego tematu. Dziecko jest lustrem – w nim znajdziesz swoje odbicie. Wszystko co robisz, kształtuje jego własne postawy. Obserwuje Cię każdego dnia i chcąc, nie chcąc, zaczyna działać i myśleć podobnie.

  • jeśli jesz w biegu, na stojąco, prosto z lodówki – uczy się, że spokojne, rodzinne posiłki, są tylko w bajkach
  • jeśli swój czas spędzasz przy komputerze, albo na kanapie – uznaje, że nie ma powodu, dla którego warto się ruszać
  • jeśli swoje smutki lub stres zajadasz czekoladą lub zalewasz winem – zapamiętuje, że to jest sposób na obniżanie napięcia
  • jeśli w kółko pracujesz, nie odpoczywasz, nie dbasz o siebie – uczy się, że potrzeby innych są ważniejsze od własnych, a wyznawane wartości niewiele znaczą
  • jeśli do tego dorzucisz swój perfekcjonizm i wygórowane ambicje – dziecko będzie tak samo wymagające wobec siebie, będzie karać się za błędy lub z obawy przed nimi zacznie stosować w życiu uniki

Kiedy byłam na swojej drodze do odzyskania równowagi między pracą a życiem prywatnym, efekt lustra chyba najsilniej do mnie przemówił. Ja, zawsze perfekcyjna, działająca na najwyższych obrotach, wykonująca zadania na ponad przeciętnym poziomie i zawsze na czas. I moja córka – wzorowa uczennica, płacząca wieczorami ze strachu, że o czymś zapomniała i kończąca 4 klasę ze średnią 6.0. Nikt od niej tego nie wymagał. Co wieczór tłumaczyłam, że nie trzeba wszystkiego robić idealnie, że nic się nie stanie, jeśli coś nie wyjdzie, jeśli o czymś się zapomni. Efekt lustra. Moje słowa były jak grochem o ścianę. Teraz już wiem dlaczego. Lustro. Dopóki ja prezentowałam taką postawę – ona ją chłonęła. Kiedy ja zwolniłam – ona również. Jest moim odbiciem. Chcę, aby była najpiękniejszym, jak to tylko możliwe. Dbam o siebie.

Jak więc nauczyć dziecko dbać o zdrowie?

Zacznij od siebie i promieniuj na innych. Zarażaj entuzjazmem do dbania o zdrowie poprzez swoją postawę. Angażuj dziecko – zaproś do kuchni, gdy przygotowujesz posiłek, opowiadaj o używanych składnikach. Znajdź czas na wspólną aktywność fizyczną. Zbudujesz zdrowe nawyki, zaszczepisz je w dziecku i pokażesz, że spójność słów i czynów, daje wewnętrzny spokój. A dodatkowo wyczarujesz wspólne chwile, w których dziecko będzie czuło, że jest częścią czegoś ważnego.

Jeśli potrzebujesz katalizatora do zmiany i narzędzia, które przeprowadzi Cię, jak po nitce do kłębka, z sytuacji obecnej do stanu, w którym:

  • praca nie przysłania Ci innych obszarów życia
  • wiesz jak w praktyce dbać o swoje zdrowie i jak realizować swoje postanowienia
  • czujesz wewnętrzny spokój, działasz zgodnie ze sobą i swoimi wartościami
  • masz siłę i czas dla rodziny

mam dla Ciebie e-book “Równowaga życia i pracy, czyli zdrowie pracującej mamy”. TUTAJ znajdziesz szczegóły.

Zatrzymaj się na chwilę, przeorganizuj, zaplanuj na nowo i działaj – z troską o siebie, swoje zdrowie i mając na uwadze lustro, które odbija Twój obraz.

Trzymaj się ciepło! Powodzenia!

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *